Widok z okna, moje zaleganie w łóżku i Marcepan. Kot rozwiazuje zagadkę: gdzie znika woda? i jest zupełnie nieustraszony:) nawet... siadł w brodziku! A potem zapomniał o znikającej wodzie i wylizywał mokre łapy.
3 komentarze:
Anonimowy
pisze...
Pan Kotek był chory i miał straszne bóle i przyszedł kot doktor i dał mu cebulę... czy jakoś tak ;)
3 komentarze:
Pan Kotek był chory i miał straszne bóle i przyszedł kot doktor i dał mu cebulę... czy jakoś tak ;)
Aga! Żyjesz?
Jaki piękny widok! x
Prześlij komentarz